| Zobacz inne książki z kategorii "Literatura piękna"
Autor: Cooper Gwen Ilość stron: 256 Oprawa: Miękka Rok wydania: 2010 | Cena katalogowa:
29,90 zł
Nasza cena:23,32 zł Oszczędzasz:
6,58 zł 
|
Opis produktu 'Odyseja kota imieniem Homer':
Raz na dziewięć kocich żywotów zdarza się coś niezwykłego... Prawdziwa historia ślepego kota o imieniu Homer i kobiety, którą nauczył miłości.
Ostatnią rzeczą, jakiej pragnęła Gwen Cooper, był jeszcze jeden kot. W domu miała już dwa, a do tego kiepsko płatną pracę i złamane serce. Kiedy jednak znajoma weterynarz opowiedziała jej historię porzuconego, trzytygodniowego kotka z usuniętymi gałkami ocznymi, kobieta nie wahała się ani chwili. To była miłość od pierwszego? wejrzenia.
Homer szybko wyrósł na prawie sześciokilogramowego kocurka, energicznego i czułego. Mimo ślepoty uwielbiał zabawy i szybko zaprzyjaźniał się z każdym, kto pojawił się na jego drodze. Pewnej nocy udało mu się nawet wystraszyć włamywacza?
Historia dla każdego, kto choć raz w życiu obdarzył miłością domowego zwierzaka.
W ciągu 12 lat: sześć przeprowadzek, kilku facetów i jedno spotkanie twarzą w twarz z włamywaczem. Ta ciepła i wzruszająca książka opowiada o kociej lekcji miłości i akceptacji oraz o tym, jak kot Homer pomógł Gwen stać się kobietą, jaką zawsze chciała być.
?Publishers Weekly?
Ta cudowna historia o ludzko-kociej przyjaźni z całą pewnością poruszy serca wszystkich miłośników zwierząt.
?Library Journal?
Komentarze:cudneGwen Cooper, amerykańska pisarka. Mieszka na Manhattanie i pracuje jako wolontariuszka na rzecz ludzi i zwierząt. Posiada trzy koty. Jej najnowsza książka Odyseja kota imieniem Homer to wzruszająca powieść o kocio-ludzkiej przyjaźni. Główna bohaterka, o takim samym imieniu jak autorka, Gwen Cooper miała już dwa koty, zarabiała niewiele, nie było przy niej kochającego mężczyzny. Pewnego razu weterynarz proponuje jej przygarnąć ślepego małego kocurka o imieniu Homer. Gwen rozczulona widokiem zwierzaka nie waha się ani chwili. Zabiera go ze sobą do domu, gdzie Homer wyrasta na zdrowego i dobrze odżywionego kota. Homer kocha swoją panią, o czym daje do zrozumienia na każdym kroku, nawet staje w jej obronie i przegania włamywacza.
~Ania (2010-10-04)